W poprzednim roku planszówki przeżywały prawdziwy renesans. Pojawiło się coraz więcej gier, które stały się prawdziwymi hitami spotkań towarzyskich. Trudno się dziwić – wiele gier potrafi rozruszać nawet największego sztywniaka, w dodatku służą dobre parę miesięcy – właściwie dopóki nie nauczymy się wszystkich pytań na pamięć. Popularność planszówek i w tym roku na pewno nie zmaleje, co zresztą widać po rosnącej liczbie nowych propozycji producentów na wieczory ze znajomymi. Jeśli zastanawiacie się jakie są najlepsze gry na imprezę, dzisiaj recenzujemy aż 10 gier, które były hitami poprzedniego roku. 

Jakie gry na imprezę?

Część z nich jest niskobudżetowa lub nawet możliwa do wykonania samodzielnie w domu, a można przy nich bawić się równie dobrze jak i przy planszówkach od znanych producentów. Mimo to warto obserwować promocje, bo empikowe bestsellery można złapać w okazyjnych cenach lub nawet odkupić używane. Jeśli często spotykacie się ze znajomymi – inwestycja w gry na pewno Wam się opłaci!

Gotowe gry od producentów

Taboo – 90 – 100zł

Prawdziwy hit, jeśli chodzi o kalambury. Gra polega na tym, że dzielicie się na dwie drużyny i jedna osoba z każdej drużyny pokazuje swojej drużynie hasło, bez możliwości użycia słów, które są zapisane na karteczce. W danym czasie drużyna musi zgadnąć jak najwięcej haseł i na odwrót, a następnie – porównuje się kto wygrał. Zasady są na tyle luźne, że można grać bez podziału na drużyny – tak, by Wam się grało jak najlepiej. Dodatkowo dołączona jest kostka, którą rzuca się przed rozpoczęciem rundy – można wylosować np. zakaz gestykulowania. Trudno przy tym się dobrze nie bawić!

Kim jest Janusz? – 99zł

>> PRZECZYTAJ PEŁNĄ RECENZJĘ GRY KIM JEST JANUSZ

Podobnie jak Taboo, gra Kim jest Janusz to ulepszona wersja gry w kalambury. Zasady są również bardzo proste – drużyna musi zgadnąć kim jest Janusz, co robi Janusz, co się przydarzyło Januszowi, a wybrana osoba pokazuje wykorzystując do tego… dmuchanego Janusza. Sama lalka jest na tyle zabawna, że od razu dobra impreza gwarantowana! Pytania są bardzo łatwe, więc nie ma tutaj obaw, że coś się nie powiedzie.

Dixit – 97zł 

Tym razem gra w skojarzenia. Wybrany gracz w swojej turze wybiera jeden z sześciu obrazków, wymyślając do niego jak najbardziej trafne skojarzenie. Zadaniem pozostałych graczy jest wybrać spośród swoich kart taką, która najlepiej będzie pasować do początkowego skojarzenia. Pokazujący gracz zdobywa punkty, jeśli któryś z graczy zagłosuje na poprawną kartę. Chociaż z opisu gra może nie wydawać się hitem, to karty są na tyle zaskakujące, że niekiedy trzeba się wykazać nie lada kreatywnością.

5 sekund – 65zł 

Gra brzmi bardzo niewinnie, bo polega na tym, że wybrana osoba losuje kartę z pytaniem i ma 5 sekund na to, by na nie odpowiedzieć. Wszystkie pytania są na zasadzie wymień 3…. i z pozoru wydaje się to proste. Same pytania nie są trudne, ale presja czasu sprawia, że nawet na najprostsze pytanie można udzielić bardzo różnych i śmiesznych odpowiedzi, które niekoniecznie mają sens.

jakie gry na imprezę

Jenga – 75zł

Jenga to gra zręcznościowa, która polega na wyjmowaniu klocków tak, by budować jak najwyższą wieżę. Przegrywa ten, który oczywiście ją zburzy. Emocje towarzyszą praktycznie na każdym kroku, a szczególnie wtedy, kiedy wieża jest naprawdę duża. Gra przeznaczona dla 2-8 osób, przy czym optymalna ilość graczy to 4-5.

Monopoly – 99zł

Tej gry chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, natomiast grzechem byłoby jej tutaj nie zamieszczać. Klasyk, do którego chętnie się wraca, chociaż gra jest mniej dynamiczna niż pozostałe gry towarzyskie na liście. Optymalna ilość osób to 3-4 – wtedy istnieje szansa, że komuś uda się zebrać pełny kolor. Idealne na dłuższe, spokojne posiedzenia. Oprócz klasycznej wersji w Empiku możemy znaleźć też edycje specjalne, np. Star Wars, Przyjaciele czy PRL.

Ego – 68zł

Gra towarzyska, która polega na tym, że gracze odpowiadają na konkretne pytania dotyczące swojego charakteru, osobowości czy poglądów. Ego sprawdza przede wszystkim jak dobrze znasz swoich znajomych i czy oni wiedzą o Tobie wszystko – uczestnicy zgadują, jakie Ty masz zdanie o sobie.

Czarne historie – 36zł

Gra, która polega na odgadywaniu jak doszło do danej zbrodni. Wybrany gracz czyta końcówkę historii, a pozostali gracze zadają pytania, próbując poukładać historię w całość. Świetna propozycja dla osób, których wyobraźnia potrafi wpaść na nawet najbardziej absurdalne rzeczy. Nie jest łatwo – osoba opowiadająca może tylko odpowiadać “tak” lub “nie” na zadane pytania. W tę grę możecie również pograć z poziomu telefonu – wystarczy, że ściągnięcie aplikację Czarne historie.

Zgadnij Kim jestem?

Albo po prostu gra z filmu Bękarty Wojny. Szalenie prosta, a przy tym zabawna gra, która polega na tym, że każdy z graczy wymyśla innemu jakąś postać – może być z bajki, żyjąca czy nieżyjąca, aktor, postać telewizyjna – do woli – ważne, by to była osoba, którą wszyscy znają.

NIGDY  PRZENIGDY…

Jedna z prostszych gier, która wymaga tylko i wyłącznie czegoś do picia. Polega na tym, że jedna osoba mówi, czego nigdy w życiu nie robiła, a jeśli pozostałe osoby to robiły – piją. Przykładowo – nigdy w życiu nie jadłam ślimaków. Jeśli pozostali gracze jedli – piją. Jeśli nie – zdobywają punkt lub po prostu mogą cieszyć się z pominiętej kolejki.

FASOLKI WSZYSTKICH SMAKÓW

Pamiętacie fasolki wszystkich smaków Bertiego Botta z Harrego Pottera? Można je też dostać w wersji do gry. I tak – są tam obrzydliwe smaki typu wymioty, śmierdzące skarpetki czy zsiadłe mleko. Gra polega na tym, że kręcicie tarczą, a wskazówka zatrzymuje się na danym smaku – wy go wybieracie, ale nie macie pewności czy jecie smaczną wersję czy tą niedobrą. Nie jest lekko!

KOBIETY VS MĘŻCZYŹNI – ALIAS – 70zł

Świetna gra, która polega na “tłumaczeniu” haseł zanim minie czas – należy objaśnić jak najwięcej kart za pomocą synonimów, przeciwieństw i podpowiedzi. Cały fun polega na tym, że objaśniamy dwie kategorie haseł – typowo męskie oraz typowo damskie. Pozornie nie jest to takie łatwe zadanie! Jeśli lubicie Taboo, to ta gra z pewnością przypadnie Wam do gustu.

jakie gry na imprezę

korporacja – 105zł

Gra, która w przystępny sposób pokazuje rzeczywistość pracy w korporacji. Głównym celem każdego gracza jest wspięcie się na najwyższy szczebel w hierarchii, otrzymanie awansu i utarcie nosa kolegom. Oczywiście ta droga nie jest taka łatwa – na swojej drodze spotkasz karierowiczów, donosicieli i szuje. Ty zaś musisz dążyć do tego, by realizować wyznaczone KPI, a przy tym możesz przeszkadzać innym graczom.

Korpoludki – 54zł

Podobna do powyższej gry – polega na wyścigu szczurów w korporacji. Gracze zbierają karty atrybutów stopnia I, II i III i TOP, a wygrywa ten, kto zdobędzie najwięcej punktów. Prawdziwy Mordor zamknięty w planszówce!

Jak żyć, panie prezesie? – 57zł

W korpo źle, to może coś swojego? Gra polega na tym, że każdy z graczy zakłada swoją firmę – zatrudnia pracowników, płaci pensje i ZUS. Celem jest rozbudowywanie firmy, co wymaga zaciągania kredytów, a one z kolei muszą być spłacone w odpowiednim czasie. Abt wygrać gracz musi posiadać siedzibę firmy, w której pracuje przynajmniej 5 pracowników oraz posiadać dobra w majątku i gotówce na 2 miliony.

>> POLUB NAS NA FACEBOOKU – 1001 POMYSŁÓW NA KREATYWNE PREZENTY <<

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

>> prezent na parapetówkę

Write A Comment